<title_newspaper>Trybuna Ludu</title_newspaper>
<title_article>Jzef Grabowski wyzdrowieje w Otwocku</title_article>
<authors>
<author>K. Strzelecki</author>
</authors>
<language>pl</language>
<style>press</style>
<year>1950</year>
<month>01</month>
<day>06</day>
<date>1950-01-06</date>
<period>d</period>
<status>1_obieg</status>
<support>paper</support>
<text>
<![CDATA[
Spotkaem go zwiedzajc niedawno uruchomion po rozbudowie Centraln Poradni Przeciwgrulicz w Warszawie. Sta zamknity kleszczami aparatury "rentgena". Umiechn si:
 Zobaczymy co tam u mnie w pucach skrzypi...
Mamy takich Grabowskich w Warszawie wielu. Brak naleytej opieki lekarskiej nad robotnikiem w latach przedwojennych, a pniej okres okupacji, pozostawiy po sobie t tragiczn spucizn. Walka z grulic stana przed lecznictwem Polski Ludowej jako jedno z najwaniejszych i najtrudniejszych zada.
Rok 1949 przynis na tym odcinku w Warszawie powane osignicia. Dwanacie rozrzuconych po caym miecie po radni przeciwgruliczych objo bezporednim dziaaniem (leczenie sanatoryjne, lub ambulatoryjne) okoo 30 tys. osb. Dokonano ponad 80 tys. przewietle oraz ponad 60 tysicy zdj maoobrazkowych, "wyawiajc" ponad 1.000 wypadkw otwartej grulicy. Okoo 8 tys. osb skierowano do leczenia w sanatoriach i prewentoriach.
Trudno jest w ramach krtkiego artykuu zamkn szczegowy bilans osigni warszawskich placwek walki z grulic. Dane cyfrowe mwi niewtpliwie wiele, o tym jednak, e stoeczne poradnie przeciwgrulicze wywizay si ze swych zada w minionym roku, wiadcz najlepiej wypowiedzi ludzi, ktrzy dziki poradniom odzyskali, lub odzyskuj zdrowie.
Wydzia Zdrowia Publicznego Zarz. Miejskiego zapocztkowa w ub. roku akcj tzw. wywiadw spoecznych, dziki ktrym lekarz utrzymuje stay kontakt nie tylko z samym chorym, lecz i z jego rodzin, lub innymi osobami wsplnie z nim mieszkajcymi. Wywiady takie, przeprowadzane przez pielgniarki, objy w roku ubiegym ponad 5 tys. rodzin.
Powanym osigniciem minionego roku byo skupienie akcji walki z grulic w Warszawie w Centralnej Poradni, przez ktr obecnie przechodz wszystkie akta chorych zarwno z lecznictwa ubezpieczeniowego, jak i miejskiego. W roku 1950 nie bdzie wypadkw, kiedy chory oczekiwa na zwolnienie si miejsca w jednym sanatorium, podczas, gdy sale innego (nie tego jednak, na ktre opiewao skierowanie) nie byy w peni wykorzystane.
]]>
</text>
